Aplikacje mobilne

To się uczniom podoba!

Nauczyciel: Proszę wyjąć komórki i zalogować się na stronę Kahoot.

Uczniowie: Ale fajnie!

Era cyfrowych lekcji

Dzisiejsza młodzież żyje w dobie urządzeń mobilnych. Proces nauczania wciąż ewoluuje. Nadchodzi era tabletów i cyfrowych lekcji. W wielu aplikacjach mobilnych świat generowany cyfrowo nakłada się na realny obraz. Taka sytuacja otwiera przed nauczycielami nowe możliwości przeprowadzania lekcji i testów wiadomości. Przestrzeń szkolna staje się przestrzenią medialną. Internet bowiem jest najpotężniejszym, najnowocześniejszym i najczęściej stosowanym medium informacyjnym i edukacyjnym środowiska, w jakim przyszło żyć i funkcjonować współczesnym uczniom i nauczycielom. Żyjemy w czasach, w których coraz więcej aktywności, które były domeną urządzeń stacjonarnych jest dziś wykonywanych mobilnie. Ten proces obserwujemy w obszarze edukacji. Media wykorzystywane w procesie dydaktycznym stają się codziennością, środowiskiem wychowawczym i edukacyjnym. Jednym ze środków dydaktycznych coraz częściej używanych na lekcjach są aplikacje mobilne zainstalowane na smartfonie, komputerze lub tablecie.

Szybciej i efektywniej

Aplikacji mobilnych wartych wykorzystania na lekcjach jest wiele. Są one atrakcyjnym dodatkiem w edukacji, a czasem ważnym jej elementem. Aplikacje mobilne mają nie tylko rozwojowy ale i praktyczny wymiar. Ich profesjonalnie wykorzystanie może stać się doskonałym środkiem dydaktycznym wspomagającym tradycyjne formy nauczania. Z jednej strony uatrakcyjniają zajęcia, z drugiej wymagają od nauczyciela kompetencji i pewnej biegłości w poruszaniu się w cyberprzestrzeni. Aplikacje mobilne mogą stać się doskonałym narzędziem nie tylko przekazywania wiedzy. Jak zauważyła Marlena Pieniążek (asystentka w Katedrze Pedagogiki Medialnej w Rzeszowie) – ”Urządzenia mobilne otaczają nas, są one częścią naszego życia. Organizujemy dzięki nim kalendarz zajęć, sprawdzamy godzinę, komunikujemy się z rodziną i znajomymi, wprowadzamy notatki, robimy zdjęcia, odpowiadamy na

maile. Nauczyciele muszą mieć świadomość tego, że wszystkie te urządzenia są w istocie potężnymi i wielofunkcyjnymi narzędziami, za pomocą których można uczyć się szybciej, efektywniej, a co więcej, dostarczać uczniowi pakiet wiadomości w każdym miejscu, w którym uczeń aktualnie przebywa. Dzięki mobilnym technologiom znikają bariery ograniczające nieraz edukację: miejsca, czasu, a nawet dostępności."

Propozycja

Nowoczesna i szybka forma sprawdza się w wykorzystaniu aplikacji Kahoot. Jest ona oparta na zasadzie grywalizacji.

Aplikacja działa od września 2013 roku, a w 2017 osiągnęła 50 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. W 2018 roku zaś osiągnęła wartość 300 milionów. Cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem wśród uczniów i nauczycieli.

Jest to bezpłatne narzędzie służące do tworzenia i przeprowadzania interaktywnych quizów, przy wykorzystaniu urządzeń mobilnych i stacjonarnych. Wystarczy mieć dowolne urządzenie posiadające przeglądarkę internetową i dostęp do sieci. Nauczyciel ma do wyboru trzy typy testów: quiz, ankietę i dyskusję. Dzięki nim bez problemu może sprawdzić wiedzę uczniów na określony temat lub wprowadzić na lekcji nowe treści. Podczas przeprowadzania quizu, uczniowie uruchamiają aplikację lub stronę Kahoot. Następnie wpisują podany przez nauczyciela kod dostępu. Na głównym ekranie wyświetlane są kolejne pytania i odpowiedzi oraz czas przeznaczony na jej udzielenie, a na urządzeniach uczestników quizu wyświetlają się symbole odpowiadające odpowiedziom na pytania. Zadaniem uczniów jest w odpowiednim czasie zaznaczyć prawidłową odpowiedź naciskając odpowiedni symbol. Po każdym pytaniu jest możliwe podsumowanie przedstawiające ile osób zaznaczyło, jaką odpowiedź. Statystyki odpowiedzi, a następnie nick prowadzącego pod względem punktacji zawsze budzi w uczniach wiele emocji i jest najbardziej oczekującym momentem graczy. Najwięcej punktów kolejno dostają osoby, które poprawnie odpowiedziały w jak najkrótszym czasie. Po każdej kolejce widać zsumowane wyniki wszystkich graczy.

Iść z duchem czasu

Ciekawymi aplikacjami są także : 4D Anathomy ( daje możliwość zgłębienia tajników anatomii ludzkiej za pomocą ekranu), Accelerometer Acceleration Log (interesujący dodatek do lekcji fizyki, gdzie doświadczenie można wykonać samodzielnie poprzez przemieszczanie urządzenia, wszelkie parametry zostaną odczytane przez aplikację).

Aplikacją bardzo podobną do Kahoot’a jest Quizizz, która w odróżnieniu od tej pierwszej pozwala przygotowane quizy zadać jako prace domowe i wyznaczyć termin jej wykonania. Niektórzy użytkownicy mówią, że jest to aplikacja, która nie pozwala zasnąć i stanowi wręcz konkurencję dla Kahoot"a.

„Trening językowy” ( aplikacja umożliwia naukę podstaw aż 29 języków świata, użytkownik ma do wyboru aż 8 rodzajów ćwiczeń i sam decyduje, kiedy jest gotowy na to, by przejść na wyższy poziom zaawansowania)

„Converter Plus” (aplikacja, która zabiera w świat matematycznych kalkulacji i pomaga szybko odnaleźć odpowiedź na pytania o przelicznik miar)

„IMathematics” (to kopalnia wiedzy, dla wszystkich tych, którzy chcą (lub muszą) zgłębiać zagadnienia matematyczne. Aplikacja może się pochwalić imponującą liczbą aż 700 dostępnych formuł, wzorów oraz definicji z ponad 120 zagadnień)

„National Geografic World Atlas” (aplikacja dla miłośników wiedzy geograficznej)

Zainteresowaniem cieszą się też aplikacje do tworzenia różnego rodzaju „chmur wyrazowych”. Pracując z uczniami w grupie, na dowolnym warsztacie nauczyciel może dzięki nim sprawdzić, co sądzą uczestnicy. Każdy z nich ma możliwość wypowiedzi i wpisania dowolnego tekstu do chmury. Teksty powtarzające się zaczynają robić się coraz większe i większe, a wtedy kolokwialnie mówiąc, widzimy od razu co jest popularne, a co cieszy się mniejszym uznaniem. Zaczynając na lekcjach języka polskiego poprzez wszystkie inne przedmioty możemy tworzyć, drukować, udostępniać świetnie wyglądające „chmury wyrazowe” i omawiać je z naszymi interlokutorami. W zasadzie ogranicza nas jedynie nasza wyobraźnia i kreatywność. Dzięki temu, że tworzone chmury wyrazowe mogą przyjmować różne kształty, połączenie ich z konkretną treścią wyrazów może prowadzić do bardzo ciekawych rezultatów. Powstałe grafiki można wykorzystać do utrwalania wielu szkolnych wiadomości i umiejętności. Mogą one przyjąć formę notatki czy plakatu, który można zawiesić w szkolnej pracowni.

Klucz do sukcesu

Marta Florkiewicz-Borkowska (nauczycielka języka niemieckiego, trenerka edukacyjna i ekspertka w Centrum Edukacji Obywatelskiej) stwierdziła, że „to jest klucz do sukcesu – zaintrygować uczniów, wciągnąć ich w zabawę i grę, wtedy nawet nie wiedza, że się uczą – zarazić swoją pozytywną energią."

Korzystanie z aplikacji mobilnych otwiera uczniów i nauczycieli na nowoczesny wymiar rzeczywistości szkolnej. Warto iść z duchem czasu. Tradycyjna kartka papieru i długopis w ręku coraz częściej może być zastępowana przez mobilne urządzenia.

Ktoś powie - po co taka rewolucja? Jako nauczyciele nie możemy przecież zamykać oczu na nowoczesność i aktywność uczniów, którzy coraz częściej będą sięgać do urządzeń mobilnych. Musimy mieć świadomość, że współczesna edukacja w pewnym sensie wymusza na nas konieczność zmian. Podkreślają one atrakcyjność przebiegu zajęć.

Aplikacje mobilne wykorzystywane na zajęciach są przez uczniów przyjmowane bardzo chętnie, gdyż gracze od razu otrzymują informacje zwrotną z prawidłowymi i błędnymi odpowiedziami. Możliwości edukacyjne z wykorzystaniem aplikacji mobilnych zwiększają nie tylko atrakcyjność i efektywność zajęć. Wpływają także na kreatywność uczniów. Nie zatrzymamy cyfryzacji w życiu szkolnym. Uczniowie korzystają i będą korzystać z tabletów i smartfonów coraz częściej. Zwrócił na to uwagę w swojej książce „Cyfrowa demencja. W jaki sposób pozbawiamy rozumu siebie i swoje dzieci” Manfred Spitzer (niemiecki psychiatra i neurobiolog). Daje on w swojej książce szczegółowy wgląd w istotę i przyczyny tego zjawiska.

Prezentowane przez profesora Spitzera tezy podzieliły zarówno opinię publiczną i ekspertów. Zdaniem Spitzera intensywne korzystanie z mediów cyfrowych skutkuje – zwłaszcza u dzieci i młodzieży – zanikiem samodzielnego myślenia, to zaś prowadzi do zakłócenia uwagi i orientacji przestrzennej oraz pogarszania się wyników w nauce. Krytycy zaś twierdzą, że Spitzer „wiesza psy” na zdobyczach techniki i świecie nowoczesnych mediów, bez których dziś trudno wyobrazić sobie życie.

A więc?

Grunt, żeby zachować umiar w użytkowaniu aplikacji mobilnych na lekcjach i nie stać się tylko "cyfrowym nauczycielem". D. Tapscott (kanadyjski badacz internetu, światowy autorytet w zakresie strategii nowych technologii informacyjnych) napisał, że „dzisiaj liczy się nie to, co wiemy, ale to, czego możemy się nauczyć." Co to oznacza? Edukacja pokolenia wkroczyła w erę informacji i znacznie przyspieszyła. Uczenie się nowych rzeczy jest coraz ważniejsze. Nowoczesna dydaktyka wymaga szerokiego stosowania technologii informacyjnych.

Maryla Boćkowska
nauczyciel języka polskiego
III Liceum Ogólnokształcące im. K. K. Baczyńskiego w Białymstoku

Log in